• Miastoprojekt

1967: PROJEKTOWANIE IKON

Wrocławski Manhattan to nie tylko pierwsze wieżowce wybudowane w stolicy Dolnego Śląska. To ikona miasta, której sława wykracza daleko poza Polskę.


Zespół mieszkalno-usługowy przy pl. Grunwaldzkim Wrocław – Śródmieście

/Arch. Jadwiga Grabowska-Hawrylak 1968-73/. fot. Peter Olthof


Tym bardziej jesteśmy dumni, że wszystko zaczęło się w Miastoprojekcie. Wstępny projekt zabudowy placu Grunwaldzkiego powstał na deskach kreślarskich Biura Projektowo-Badawczego Budownictwa Ogólnego Miastoprojekt-Wrocław i został zatwierdzony w 1967 roku.


Autorką tego konceptu była Jadwiga Grabowska-Hawrylak, pierwsza kobieta, która po wojnie uzyskała dyplom architekta. Dokonała tego na wrocławskiej Politechnice. Ważne dzieła architektki:

  • Ważne dzieła

  • Wystawa Ziem Odzyskanych

  • Mezonetowiec

  • Dom Naukowca

  • Zespół mieszkalno-usługowy przy pl. Grunwaldzkim

Jadwiga Grabowska-Hawrylak, 1957 r.


Związana z Miastoprojektem przez wiele lat intensywnej kariery. Tak opowiadał o tej niesamowitej twórczyni Michał Duda, historyk sztuki, zastępca dyrektora ds. programowych Muzeum Architektury we Wrocławiu, autor publikacji „Patchwork”, prezentującej dorobek architektki: „Twórcza i niezwykle konsekwentna projektantka, która w rzeczywistości nie zawsze sprzyjającej architektonicznym indywidualnościom realizowała wizje wychodzące daleko poza utarte schematy”.


Zespół mieszkalno-usługowy przy pl. Grunwaldzkim Wrocław – Śródmieście

Arch. Jadwiga Grabowska-Hawrylak 1968-73. fot. Fred Romero


Róbmy swoje

Siermiężny system faktycznie nie ułatwiał realizacji zespołu mieszkalno -usługowego, którego zabudowa miała zawierać nowatorskie elementy i detale. Cięcie kosztów odbiło się na efekcie końcowym i układzie mieszkań. W wywiadzie, którego architektka udzieliła w 2017 roku „Wysokim Obcasom”, wspominała: „Czasy PRL-u były kiepskie, ja starałam się mimo wszystko robić swoje”.


Rzecz nie tylko o wieżowcach

W recenzji książki serwis culture.pl zauważa: „W praktyce to także barwna opowieść o XX-wiecznych losach miasta, które posiada skomplikowaną historię i niejednoznaczną tożsamość”. Dodajmy do tego, że angielska wersja znalazła się w gronie 10 najlepszych książek o architekturze na świecie i mamy gotowy scenariusz na film.


Na szerokie wody (atlantyckie) Taki dorobek zdecydowanie zasługuje na szersze przedstawienie światu. W 2019 roku, przez trzy miesiące w znanej i cenionej galerii Center for Architecture w Nowym Jorku, Amerykanie mieli okazję do podziwiania wystawy „Patchwork”, której organizatorem i kuratorem było Muzeum Architektury we Wrocławiu. Była to pierwsza tak szeroko zrealizowana prezentacja dzieł wrocławskiej projektantki poza granicami kraju.

Zespół mieszkalno-usługowy przy pl. Grunwaldzkim Wrocław – Śródmieście/

Arch. Jadwiga Grabowska-Hawrylak 1968-73. fot. Maciek Lulko


Łatka przy łatce

„Patchowork” zrobił duże wrażenie na zwiedzających. Na wystawie zaprezentowano archiwalne i współczesne fotografie, filmy oraz modele najciekawszych obiektów – zarówno zrealizowanych, jak i tych, które na zawsze pozostały jedynie koncepcją. Dlaczego „Patchwork”? Wyjaśnia Michał Duda, kurator wystawy: „Miasto, jakie zastała projektantka w 1945 roku, było organizmem rozdartym na strzępy, które trzeba było na nowo pozszywać. Mimo zmieniających się wytycznych, mód i obowiązujących tendencji, „łaty” wstawione przez Jadwigę Grabowską-Hawrylak do dziś należą do najciekawszych. Niemal wszystkie zaraz po zbudowaniu zajęły ważne miejsce w zbiorowej wyobraźni. Pojawiając się na pocztówkach i w poświęconych miastu publikacjach, dowodziły nowoczesności powojennego Wrocławia”.


Seans filmowy

Na rok 2021 została zaplanowana premiera filmu „Po polsku Manhattan / Manhattan as we call it”. To próba jak najpełniejszego przedstawienia największego dzieła projektantki polskiego modernizmu. Co już dziś wiemy o czekającej nas produkcji? Gośćmi filmu są mieszkańcy wieżowców, architekci i znawcy architektury Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak, kuratorzy wystawy „Patchwork”, pracownicy administracji budynków, rodzina architektki. Poznamy także punkt widzenia znakomitego brytyjskiego fotografa, obserwatora i autora reportaży o krajach Europy wschodniej – Chrisa Niedenthala. Zapowiada się uczta nie tylko dla fanów architektury! A już teraz w imieniu twórców zapraszamy do obejrzenia zwiastuna filmowego.



Architektura – nasza wspólna sprawa

Cieszy nas fakt, że dziedzictwo, czyli również to, co chcemy pokazywać i przekazywać następnym pokoleniom, jest traktowane jako sprawa międzynarodowa, ponad granicami. Patronat nad produkcją objęła Ambasada RP w Lizbonie. Partnerami strategicznymi są Trienal de Arquitecura de Lisboa i Contentor e conteudo Associacao. „Po polsku Manhattan / Manhattan as we call it” – wspólne dzieło Fundacji Polsko-Portugalskiej Entre, Muzeum Architektury we Wrocławiu i studia Kova Production. Reżyseria: Filip Janerka i Tomasz Piech. Autorami muzyki do filmu są Pin Park – Maciek Bączyk i Maciek Polak. Film dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

———- Miastoprojekt Wrocław serdecznie dziękuje zespołowi Muzeum Architektury za pomoc w realizacji artykułu.